\m/ Mimo braku męskiego wokalisty Z całym szacunkiem dla zespołu, jak na ten gatunek muzycznie jest bardzo dobrze, ale wokal, jeśli już ma być męski, to niech taki jest.
Żyję tak, aby moim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrę...
I przede wszystkim grają na żywo i nie uznają czegoś takiego jak playback. Za to szacunek wielki...bo dużo zespołów obecnie używa cudów techniki by tylko brzmieć lepiej a nie naturalnie.
Janek grał bardzo dobrze już w czasach żelaznej kurtyny,gdzie raczej dostęp do edukacji muzycznej był bardzo ograniczony,nawet jazz był zabroniony w szkołach,pozostawały tylko nieliczne płyty z których można było się uczyć "ze słuchu",intuicyjnie.Dla Mnie osobiście to bardzo uzdolniony muzyk,słychać wpływy the Police(gitarzysta Andy Summers) w jego grze jak i całym Lady Pank.Na pewno grałby jeszcze lepiej gdyby nie gorzała i inne używki
Dopisuje się do Happysadu...Linking Park,The Verve,The Rasmus,Asia,Placebo,Radiohead,My Chemical Romanse, REM,HIM,IRA,Muse,Paramore,Dream Theater,3doors down,Rush,Nightwish,Camel,Kore,Joe Satriani...słucham różnej muzyki, to zależy od nastroju