Janek grał bardzo dobrze już w czasach żelaznej kurtyny,gdzie raczej dostęp do edukacji muzycznej był bardzo ograniczony,nawet jazz był zabroniony w szkołach,pozostawały tylko nieliczne płyty z których można było się uczyć "ze słuchu",intuicyjnie.Dla Mnie osobiście to bardzo uzdolniony muzyk,słychać wpływy the Police(gitarzysta Andy Summers) w jego grze jak i całym Lady Pank.Na pewno grałby jeszcze lepiej gdyby nie gorzała i inne używki