A ja tam czasem lubię posłuchać twórczości duetu Langerro/Ostrosky. Oczywiście bez monotematyczności, ale jest to spektakl godny polecenia. wesołe chłopaki śpiewają pieśni różne, anegdotują i komentują sprawy dnia codziennego. Ważne i mniej ważne przedstawione w trochę abstrakcyjny i ciut ironiczny sposób. Przy piwku jest całkiem śmiesznie, a i publika powoli coraz głośniej podśpiewuje Wujka Darka i Lodziarkę. Tylko kicha czasem z miejscem siedzącym, choć Revolver ma swój klimat, mimo zakazu palenia |